Nienagannie pojechał Krzysztof Hołowczyc (Nissan Navara) na trasie przedostatniego etapu terenowego rajdu Rajdu dos Sertoes w Brazylii. Lokalny prowadzący uzyskał dalszy okres dnia, mimo to najszybszy na trasie Hamburger Mark Miller spóźnił się na początek oraz otrzymał karę czasową. Hołowczyc został tym samym zwycięzcą etapu.
Related Articles
No user responded in this post